Jedna z największych zalet folii: można ją zdjąć – gdy znudzi ci się kolor, przed sprzedażą albo żeby odnowić uszkodzony element. Jeśli zrobisz to dobrze, spod spodu wyjdzie oryginalny lakier taki, jaki był. Potrzebujesz tylko ciepła, cierpliwości i właściwej techniki.
Czego potrzebujesz
- Opalarki albo mocnej suszarki.
- Plastikowej szpachelki albo skrobaczki (nigdy metalowej), żeby podważyć rogi.
- Rękawiczek: chronią dłonie przed ciepłem i dają lepszy chwyt.
- Alkoholu izopropylowego albo samochodowego zmywacza do kleju i ściereczek z mikrofibry.
Krok po kroku
- Umyj element. Dzięki temu przy zdejmowaniu nie przeciągniesz piasku po lakierze.
- Podgrzej mały fragment. Opalarka w odległości 15–20 cm, zawsze w ruchu, aż folia będzie ciepła, ale nie gorąca. Ciepło zmiękcza klej, więc ten puszcza.
- Podważ róg paznokciem albo plastikową szpachelką.
- Ciągnij powoli i płasko, prawie równolegle do powierzchni, z folią zawiniętą na siebie. Jeśli ciągniesz do góry, klej zostaje na lakierze.
- Podgrzewaj w trakcie, kawałek po kawałku. Jeśli folia stawia opór albo się rwie, przerwij i podgrzej mocniej.
Usuwanie resztek kleju
Przy dobrej folii zdjętej prawidłowo prawie nic nie zostaje. Zostały resztki? Zwilż ściereczkę z mikrofibry alkoholem izopropylowym albo zmywaczem do kleju, odczekaj kilka sekund i delikatnie przetrzyj. Potem umyj element i ewentualnie nałóż wosk, żeby lakier znów lśnił.
Gdy folia jest stara i się kruszy
Folia, która latami stała na słońcu, robi się krucha i łamie się na kawałki. Spokojnie: podgrzewaj mocniej, pracuj na małych fragmentach i ciągnij jeszcze wolniej. Na dużych powierzchniach bardzo pomaga praca wąskimi pasami. Trwa to dłużej, ale efekt jest taki sam.
Czy lakier może zejść?
Z nienaruszonego oryginalnego lakieru nie: folia przez cały czas go chroniła i schodzi bez problemu. Ryzykowne są elementy lakierowane wtórnie bez porządnego przygotowania albo takie, z których już schodzi lakier bezbarwny: tam klej może zabrać trochę lakieru. Jeśli wiesz, że element był lakierowany, podgrzewaj mocniej, ciągnij bardzo powoli i najpierw spróbuj w niewidocznym miejscu.
A potem?
Jeśli chcesz okleić auto jeszcze raz, wykorzystaj czysty element: odtłuść go alkoholem i naklej nową folię. Jeśli to twoje pierwsze oklejanie, przeczytaj nasz poradnik o oklejaniu dachu: technika jest taka sama dla wszystkich elementów. I pamiętaj: jeśli po pełnym oklejeniu wracasz do oryginalnego koloru, a w dowodzie wpisano kolor folii, zgłoś zmianę także tym razem.
Najczęstsze pytania
Czy można zdjąć folię bez uszkodzenia lakieru?
Tak. Z nienaruszonego oryginalnego lakieru schodzi bez szkód, jeśli podgrzewasz folię i ciągniesz ją powoli i płasko. Ryzykowne są tylko elementy lakierowane wtórnie albo schodzący lakier bezbarwny.
Jak usunąć resztki kleju po folii?
Ściereczką z mikrofibry i alkoholem izopropylowym albo samochodowym zmywaczem do kleju: chwilę odczekaj i delikatnie przetrzyj. Nigdy żyletką ani zmywakiem ściernym.
Ile trwa zdjęcie folii z całego auta?
Zależnie od stanu folii od czterech do ośmiu godzin. Młoda folia schodzi szybko i w jednym kawałku; bardzo stara, wypalona słońcem kruszy się i zajmuje więcej czasu.
Czy da się to zrobić bez opalarki?
Tak, mocną suszarką, tylko wolniej. Latem pomaga też postawić auto na chwilę na słońcu, żeby klej zmiękł.




